IE Warning
Your browser is out of date!

This website uses the latest web technologies so it requires an up-to-date, fast browser!
Try Firefox or Chrome!
Back to top
> Wydanie-wyroku-lacznego-poczatek-postepowania-cz-1

Wydanie wyroku łącznego: początek postępowania – cz. 1

Teoretycznie sytuacja, w której bez naszej aktywności rozpoczyna się procedura sądowa związana z wydaniem wyroku łącznego może być wygodna i komfortowa. Ktoś zrobi coś dla nas, z urzędu i bez naszego wysiłku… Teoretycznie, bo już praktycznie skutki decydowania o nas bez nas mogą okazać się co najmniej niekorzystne. Przedstawiam Ci pierwszą część artykułu dotyczącego początku postępowania w przypadku wydania wyroku łącznego.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami regulującymi postępowanie w przedmiocie wydania wyroku łącznego, może być ono wszczęte z urzędu albo na wniosek Twój lub Twojego obrońcy.

Przepisy Kodeksu karnego wykonawczego (konkretnie art. 12b) stanowią: organ wykonujący orzeczenie w razie stwierdzenia, że zachodzą warunki do wydania wyroku łącznego niezwłocznie zawiadamia o tym właściwy sąd – takie zawiadomienie jest jednym ze sposób inicjowania postępowania z urzędu. Takimi organami wykonującymi są m.in. sąd pierwszej instancji lub inny sąd równorzędny, sąd penitencjarny, referendarz sądowy, dyrektor zakładu karnego i, co ciekawe, jest nim np. także naczelnik urzędu skarbowego.

Nie będzie odkrywczym stwierdzenie, że wniosek organów postępowania wykonawczego zazwyczaj ograniczy się do informacji, że oto występują warunki do wydania wyroku łącznego a Sąd, do którego sprawa trafi, i tak musi to zweryfikować. Jest to dobra okazja, żeby przedstawić Sądowi określone stanowisko, zaprezentować własny pogląd na sprawę i wskazać, jakie Twoim zdaniem wyroki podlegają łączeniu oraz dlaczego Sąd powinien łagodzić, a nie obostrzać wymierzaną karę.

Obserwacja praktyki wydawania wyroków łącznych wskazuje, że często brak w nich aktywności podsądnego i zaakcentowania konkretnych okoliczności, które mogą pomóc w takim postępowaniu. Co jednak gorsze, Twoja obecność na rozprawie nie jest wcale wymagana: Sąd może chcieć Cię wysłuchać, ale nie musi…

Jeśli pozostajesz na wolności, decyzja czy stawisz się w Sądzie należy do Ciebie. Jeśli zaś jesteś pozbawiony wolności, powinieneś w terminie 7 dni od dnia doręczenia zawiadomienia złożyć wniosek o doprowadzenie na rozprawę, chyba że Sąd uzna obecność obrońcy za wystarczającą. Jeśli go nie masz, Sąd wyznaczy Ci obrońcę z urzędu.

Jeżeli jednak przekroczysz 7 – dniowy termin i spóźnisz się ze złożeniem wniosku o doprowadzenie, to Sąd nie uzna Twojej obecności za konieczną. Nie będziesz wtedy ani doprowadzony, ani Sąd nie wyznaczy Ci obrońcy. Twój wniosek będzie rozpoznany tylko wtedy, gdy nie będzie to powodowało konieczności odroczenia rozprawy.

Z punktu widzenia Twoich interesów procesowych niezmiernie ważne jest to, żeby na wypadek wszczęcia postępowania z urzędu prezentować argumenty na rzecz jak najkorzystniejszego ukształtowania przyszłego wyroku. Trzeba pamiętać, że wyrok łączny nie jest wydawany tylko względem osób pozbawionych wolności. Może on tyczyć się także osób, które od wielu lat pozostają na wolności, jednak dawne sprawy mogą o sobie przypomnieć w najmniej odpowiednim momencie i wywrócić spokojne życie do góry nogami. A przecież lepiej zapobiegać, niż leczyć…

Kontakt